Sanktuarium św. Józefa i klasztor franciszkanów, Prudnik

Pierwszy skromny kościółek św. Józefa wraz z niewielkim klasztorem został poświęcony w 1852 r., a jego budowniczymi byli alkantaryni – zakon należący do rodziny franciszkańskiej. Wyróżniał się on surową regułą, w myśl której zakonnicy w codziennym życiu powinni dokładnie realizować zasady ustanowione przez św. Franciszka. Ascetyczny sposób bycia i skromność w połączeniu z głoszeniem Słowa Bożego oraz przyjaznym usposobieniem, przysporzyło alkantarynom wielu sympatyków. Mimo tego zakonnicy, którzy popadli w konflikt z biskupem wrocławskim, musieli wkrótce opuścić miasto.

Alkantaryńska rodzina zakonna została rozwiązana, a jej miejsce w 1863 r. zajęli franciszkanie. Wznieśli oni obecny kościół, który został poświęcony w 1867 r., a trzynaście lat później wybudowali stojący do dnia dzisiejszego klasztor, podwyższony o drugie piętro w 1921 r. Była to ostatnia modernizacja obiektu, a jego bryła zasadniczo nie zmieniła się do czasów współczesnych.

W pobliżu kościoła i klasztoru na początku XX w. powstała niecodzienna grota lurdzka, wzniesiona z tufu wulkanicznego sprowadzanego z nad Renu oraz droga krzyżowa. W 1996 r. biskup opolski Alfons Nossol podniósł kościół św. Józefa do rangi sanktuarium.

Wraz z zakończeniem II wojny światowej franciszkanie powrócili do klasztoru, jednak nie na długo. Kiedy 1 października 1954 r. przybyli przedstawiciele władz z nakazem jego opuszczenia, pod pretekstem położenia zabudowań w strefie przygranicznej, braciom pozostawiono dwie godziny na wyjazd. Pięć dni później do Prudnika przywieziono prymasa Polski kardynała Stefana Wyszyńskiego. Franciszkańskie zacisze stało się dla niego trzecim miejscem internowania. Kolejnym była Komańcza, do której Prymas Tysiąclecia został zabrany 29 października 1955 r.


Zpět

Partneři

krnov MSK Czech tourism atic Jeseníky Slezsko Certifikát kvality služeb